ŁS

Hymn Harcerski

3 XI 2002

To powinno być zadanie dla poezji, ale ta nie chce się tym zająć.

Chodzi o ułożenie nowego Hymnu Harcerskiego.

Dlaczego?... posłuchajcie świeżym uchem starego:

 

Wszystko co nasze Polsce oddamy,                      „Na barykady ludu roboczy...”

w niej tylko życie, więc idziem żyć !

Świty się bielą, roztwórzmy bramy,

Hasło wydane: Wstań, w słońce idź.

Ramię pręż, słabość krusz,

ducha tęż.  Ojczyźnie miłej służ !

Na jej zew, w bój czy trud,

pójdzie rad harcerzy polskich ród !

                      harcerzy po–o–olskich ród.

A teraz zastanówmy się:

Wszystko co nasze Polsce oddamy                   

w niej tylko życie, więc idziem żyć !

Ojczyzna nie może być stawiana ponad wszystko ! 

Ponad wszystkim jest Bóg – a zdaje się, że harcerstwo nie miało być ateistyczne.

A Honor ?  Może dziś już jest zapominany, ale w Prawie Harcerskim ślad jego jest.

Świty się bielą, roztwórzmy bramy,

Hasło wydane:  Wstań, w słońce idź !

Jakie świty i dlaczego się bielą ? Jakie bramy ? Wstań ? W słońce ?

Wszystko bez sensu. Widać, że układano to w szalonym pośpiechu i wstawiono byle co, byle tylko dokończyć zwrotkę.

Ramię pręż, słabość krusz,

ducha tęż. Ojczyźnie miłej służ !

To ujdzie, acz jest zbyt ogólnikowe. Po prosty wypełniacz.

Na jej zew, w bój czy trud,

pójdzie rad harcerzy polskich ród

To też ujdzie, aczkolwiek słowo „ród” jest bez sensu (tylko aby rym był zachowany).

Cały refren to zestaw samych niczego nie konkretyzujących frazesów.

Ponadto jest zbyt ukierunkowany na Ojczyznę. Ostatecznie sprawności zdobywa się nie tylko po to, by służyć Ojczyźnie, nie tylko po to jeździ się na obozy i wycieczki.

 

Wniosek:

Hymn był napisany w pośpiechu i ladajako. Jest fatalny i nie odzwierciedla istoty harcerstwa.

Najwyższy czas go zmienić. Tradycja to piękna rzecz, ale nie wszystko co dawne jest dobre.

 

Nowy Hymn Harcerski

Bóg, Honor, Polska – to nasze hasła 

Tradycja zawsze niech żyje nam        

Aby Ojczyzna nigdy nie zgasła

służyć jej będzie harcerski stan.         

Czuwam ja, czuwasz ty                       

Nie marnuje nikt swych młodych dni  

A gdy już letni czas                             

szumi nam przepiękny polski las                   

                   przepiękny po-o-olski las.

 

Zawsze bądź sprawny, zawsze gotowy,

By bliźnim wszędzie pomocnym być.

Umiejętnością i mądrą głową

Nie wstydź się nigdy przed światem lśnić.

Czuwam ja, czuwasz ty

A gdy już nadejdą letnie dni

Woła nas lasu zew

obóz tam gdzie brzmi harcerski śpiew

                              gdzie brzmi harce-e-erski śpiew.

 

5 XI 2002 

Oczywiście powyższe jest tylko inicjacją kwestii poprzez podanie problemu i propozycji.

Wierszoklectwo

Nie da się ukryć, że zaproponowany nowy tekst jest wierszoklectwem, ale szczerze mówiąc to samo można powiedzieć o każdym hymnie, a także (zwłaszcza?) o tekście dotychczasowym. Osiągnięcie tutaj pięknego i sensownego tekstu może być niewykonalne nawet dla najgenialniejszego pióra.

Ocena

Pierwsza zwrotka jest chyba bez zarzutu – i wyraźnie lepsza od dotychczasowej.

Refren ma natomiast usterki wersyfikacyjne – należałoby więc ułożyć lepszy ! Kto spróbuje ?

Także jego treść jest nienadzwyczajna, choć nawiązanie do letniego obozu jest celne.

Druga część – druga zwrotka i drugi refren

Zazwyczaj i tak wszyscy śpiewają tylko pierwszą część dotychczasowego hymnu.

Więc druga część jest mniej ważna (zapasowa) – można z niej całkiem zrezygnować.

Bóg

Jest ZHP, ZHR i Harcerstwo Katolickie. Byłoby absurdem gdyby to ostatnie odżegnywało się od Boga pod pozorem tolerancji. I dość niepokojąca jest myśl, że mogą tak postąpić oba pierwsze. Czy nie będzie się śpiewać „Idzie noc, słońce już,..., spocznij już, Bóg jest tuż” ? Czy Bóg nie jest w polskiej tradycji harcerskiej ? A jeśli ktoś wychowuje swoje dzieci bez Boga, to nic nie stoi na przeszkodzie, by założył AZHP – Ateistyczny Związek Harcerzy Polskich. Minął okres jedynego harcerstwa.

Honor

Wydaje się niezbędny !  „Na słowie harcerza polegaj jak na Zawiszy”

Melodia

Możnaby zrezygnować z dotychczasowej (jest wcale niełatwa do wyśpiewania i zwersyfikowania) i wziąć melodię inną – np jakiejś klasycznej piosenki harcerskiej („Płonie ognisko i szumią knieje”? „Płonie ognisko w lesie”?? ) bądź innej . Może ktoś coś zaproponuje ?

Kro coś poprawi ?     Kto coś ułoży ?      Kto coś zaproponuje ?    

 

 

15 I 2004

Powyższe zostało w 2002 wystawione na grupie dyskusyjnej onet.pl.harcerstwo.
Zainteresowanie było znikome. Wygląda na to że harcerze nie widzą potrzeby zmiany Hymnu.
Okazało się ponadto, że Śpiew Wieczorny jest już od dawna lansowany w wersji „opcjonalnej”:
Idzie noc, słońce już 
zeszło z gór, zeszło z pól, zeszło z mórz.
W cichym śnie spocznij już      
Bóg / noc jest tuż.
To przykład zdumiewającej nienawiści do Boga.
To już nie ateizm, lecz obrażający wierzących antyteizm !
A przeciwko horoskopom niemal nikt nie protestuje. 

A teraz pełny tekst Hymnu Harcerskiego:

Wszystko co nasze Polsce oddamy,

w niej tylko życie, więc idziem żyć !

Świty się bielą, roztwórzmy bramy,

Hasło wydane: Wstań, w słońce idź.

Ramię pręż, słabość krusz,

ducha tęż.  Ojczyźnie miłej służ !

Na jej zew, w bój czy trud,

pójdzie rad harcerzy polskich ród!

                      harcerzy po–o–olskich ród.

Słowa Ignacego Kozielewskiego, data ?

Do melodii  „Na barykady ludu roboczy...

Czynem bogaci, myślą skrzydlaci,

z płomiennych serc więc uczyńmy grot.

Naprzód wytrwale, śmiało, zuchwale,

w podniebne szlaki skierujmy lot.

Ramię pręż, słabość krusz, ...

Ta zwrotka to już czyste pustosłowie.

Nic dziwnego, że się jej nie śpiewa.

Po ziemi naszej roześlem harcerzy,

pobudką zabrzmi „Zbudź się ! Prawdzie służ !”

I wszystko wstanie w krąg się rozszermierzy,

by Matkę Polskę chronić od burz.

Ramię pręż, słabość krusz, ...

A tę prawdopodobnie ktoś później dopisał.

Trudno uwierzyć, aby Ignacy Kozielewski coś tak niezdarnego wystawił na widok publiczny.

Idziem weseli z uśmiechem na twarzy,
Czystość i prawość to nasza broń.
Zawsze gotowi gdy się wydarzy
Podać bliźniemu pomocną dłoń.
Na przód marsz, równaj krok,
Śmiało w dal, wytężaj wzrok.
Polsko wnet, z kajdan, z kun
Wyrwie Cię harcerek polskich ród
Harcerek polskich ród.

2 XI 2008

Tę zwrotkę (jako drugą) znalazłem w necie.

Dalszych zwrotek  nie było.

A oto stara, buntownicza pieśń rewolucyjna:

Na barykady, ludu roboczy !

Czerwony sztandar do góry wznieś !

Śmiało do boju wytęż swe ramię,

bo na cię czeka zwycięstwa cześć.

Była podobno śpiewana w 1905 roku.

„Młoty w dłoń” nuci Radek w „Syzyfowych pracach”

W PRL była oczywiście usilnie lansowana – np w śpiewnikach szkolnych dla najmłodszych.

Trzeba przyznać, że słowa są piękne i porywające – o wiele lepsze niż w Hymnie Harcerskim.

Nasuwa się pytanie, dlaczego właśnie tę melodię – tak trudną do zwersyfikowania – wzięto za podkład Hymnu Harcerskiego ?

Z pewnością po to, by przez zamazanie starej treści odciągnąć młodzież od ruchu rewolucyjnego.

Niby słusznie, biorąc pod uwagę straszliwe skutki idei socjalistycznej, jednak z drugiej strony...

Młoty w dłoń !  Kujmy broń !

Miotnie stal czerwone iskry w dal;

Żar iskry tej tli w piersi mej !

Powstań, burz, pobudka gra nam już !

pobudka gra–a–a nam już.

Rycerze pracy, rycerze ducha !

Dziś nam do boju już nadszedł czas.

Na barykady, niech bunt wybucha !

Pobudka dziejów już wzywa nas.

Młoty w dłoń ! Kujmy broń ! .... 

wystawmy sobie dalsze możliwości rugowania śmiercionośnej idei socjalistycznej tą metodą.

A oto dwie bez wątpienia piękne pieśni – zarówno melodie jak i słowa – przerobione na (żartobliwe!)  pieśni harcerskie:

Międzynarodówka:

Wyklęty powstań ludu ziemi

Powstańcie których dręczy głód

Myśl nowa blaski promiennymi

Dziś wiedzie nas na bój na trud

Przeszłości ślad dłoń nasza zmiata

Przed ciosem niechaj tyran drży

Ruszymy z posad bryłę świata

Dziś niczem jutro wszystkim my

Bój to jest nasz ostatni

Krwawy skończy się trud

Gdy związek nasz bratni

ogarnie ludzki ród

Harcerzu, służ Ojczyźnie wiernie,       

pamiętaj że z niej jest twój ród.

Nie rzucim ziemi przodków naszych,

niestraszny nam najcięższy trud.

Harcerskie Prawo nas powiedzie,

nie będzie wróg nam pychą lśnił.

Zjednoczym się we wspólnej biedzie,

by druh druhowi druhem był.

Czuj czuj czuwaj druhowie,

niedaleki już czas,

gdy w leśnej dąbrowie

rozbijem obóz nasz.

Hymn Światowej Federacji Młodzieży Demokratycznej:

Śpiewany w Polsce w okresie 1950–53 na wszystkich koloniach i obozach dla dzieci,

na apelu porannym i wieczornym. Melodia jest naprawdę bardzo piękna.

Naprzód młodzieży świata

Dziś braterski połączył nas marsz

Groźne przeminą lata

Hej kto młody pójdź z nami i walcz

Na lądzie czy na wodzie

Na wschodzie na zachodzie

W marszu po szczęście pokój i radość

Zgodnie nasz dźwięczy krok

Nie zna granic ni kordonów pieśni zew, pieśni zew, pieśni zew

Więc śpiewajmy niech rozbrzmiewa wolny śpiew, wolny śpiew, wolny śpiew

Przez cały świat słowa pieśni tej niech niesie wiatr

Nie zamilknie, nie ucichnie wolny śpiew, wolny śpiew, wolny śpiew

      

Naprzód harcerze Polski

dziś podniosły połączył nas śpiew.

Wspólnie służmy Ojczyźnie,

na jej każdy podążajmy zew.

Czy to zimą czy latem, 

w Gdyni czy pod Zawratem,

Czuj, czuj i czuwaj rozbrzmiewa gromko,

Druhem druhowi druh. 

Na obozie niech ptaszęta budzą nas, budzą nas, budzą nas.

Zdobywajmy wciąż sprawności póki czas, póki czas, póki czas.

Weselmy się, trwają wszak piękne harcerskie dnie,

kiedy szumi nam najmilszy polski las, polski las, polski las.

 

do Boezji

 

do Czytaj !

3 Listopada 2002

redaktor@czytaj.net

© Czytaj.net

brydż, brydz, bridge, brydż sportowy, brydz sportowy, bridge sportowy, Pikier, Sławiński, Slawinski, Łukasz Sławiński, Lukasz Slawinski,

http://czytaj.net/boezja/harce/